opuchnięte łydki i stopy
 
 

Pokrewne

Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych

rainbow



 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

 
    
 

 

 

 

rainbow

Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

Temat: POTRZEBNA POMOC!!!!! RUMIEN GUZOWATY!!!!! (dot. tomato!!!)
Ja miałam rumień przez dwa lata. Najgorszy był ból i opuchnięte stopy i łydki. Nie mogłam chodzić. Pomagały tylko silne leki przeciwbólowe. Wyleczyłam się sama. Przeczytałam gdzieś, że może to być skutek uboczny antykoncepcji. Odstawiłam tabletki antykoncepcyjne na próbę i przeszło, jak ręką odjął. Lekarz był w szoku.
Źródło: crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=167



Temat: IV stopień chondromalacji rzepki - co to jest ?
Witam ponownie.
Jestem już po zabiegu artroskopii kolana. Uwolniona została rzepka z resekcją fałdu podrzepkowego. Rzepka była opracowana metodą mikrozłamań. Lekarz powiedział mi, że zostawił mi troszkę rzepki... hehehe <łaskawca>. Nie jest źle ale i dobrze też... brrr
Dziś mija 3 tydzień od zabiegu. Ćwiczę systematycznie w domu... dostałam kilka ciekawych rad od mojego dr... kolejną wizytę mam niedługo i zacznę rehabilitację pod okiem specjalistów. Martwi mnie tylko to, że moje kolano jest nie stabilne. Poruszam się o kulach, mogę troszke bez i tu jest ten problem niestabilności. Kolejne co mnie martwi to jest opuchlizna łydki i stopy... no tak kolano po operacji opuchnięte, nie może dziwić ale dlaczego reszta jest opuchnieta???
Wiem, że to troche jeszcze potrwa zanim odłożę te kule i zacznę śmigać na własnych nogach, tylko może mi ktoś powiedzieć trochę o tym IV stopniu chondromalacji... Dużo jest tu mniejszych stopni. Może powinnam kupić sobie jakieś :wink: witaminy na poprawę tego. Bo mój lekarz mówi ... wszystko w swoim czase. Biernie czekać też nie mogę... więc co mam robić ??? Czy to naprawdę tyle trwa naprawa tego IV stopnia???
Pozdrawiam i z góry dziękuję za rady i wyjaśnienia.
Źródło: rehabilitacja.pl/showthread.php?t=1691


Temat: Listopadowe mamusie :)
Divalia gratuluje Pani Magister!!!

Mjk89 na opuchniete nóżki wiem ,że dobrze często je wystawiać do góry,dobry jest też fajny krem chłodzący,firma nieważna,...mi jeszcze nie puchną,ale często go stosuje bo daje świetne uczucie w te upały!Często też masuję łydki od stóp do kolan,wtedy czuję ulgę...może te metody Ci pomogą...trzymaj się,a morza CI zazdroszczę,pozytywnie oczywiście.:solar:
A jak tam Wasze kompletowanie ubranek,macie już dużo czy tak pomalutku????ja kupiłam kilka body,2 kaftaniki,dostałam czapeczkę...
Pozdrawiam w te upały....:water_fun:
Źródło: parenting.pl/showthread.php?t=5937


Temat: Październik2007 wakacyjnie :-)
Obolałe stopy
  Czy znacie jakies sposoby albo maści na obolałe stopy? Od pewnego czasu mam opuchniete nogi, najbardziej łydki i stopy, tak od spodu ze chodzenie zaczyna sprawiac mi ból.
Doradzcie coś bo zaczynam poruszac sie jak jakis robokop, na piętach...

Pozdrawiam K


Źródło: forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=169665


Temat: wygodne buty
Dot.: wygodne buty
  dziewczyny... po pierwsze zmieńcie buty na buty zrobione calkowicie ze skóry, żadnego plastiku na zewnatrz lub wewnętrz.
Wkładki sholla sa bardzo dobre to takie mini poduszeczki które sprawią że będzie ciut bardziej miękko pod stopa w okolicy palców i po drugie nawet gdy stopa się lekko spoci nie odparzycie jej ( nie będzie piekła) te wkładki mają tylko jeden mankament nie przyklejaą się do butów, natomiast identyczne wkładki kupicie w Daichmanie i te przyklejają się do wkładki w buciku więc dzięki temu można je nosić nawet do snadałek
jeśli bola stopy polecam po powrocie do domu zastosować np kompiel relaksacyjną do stóp, lub sól, lub jakiś krem relaksujący do stóp.
Jeśli bola łydki to krem relaksujący do nóg, a jeśli są opuchniete to maść z kasztanowca.
nastepnie masaz stópek przez łydki az do kolan
i poleżeć z nogami uniesionymi do góry.
jeśli bolą łydki to polecam codzień zrobić kilka ćwiczeń rozciągających na nóżki
Noszę na codzień szpilki 8-11 cm i te sposoby pomagają tylko trzeba być systematycznym
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=56116


Temat: puchące stopy
Cześć!

Odnośnie opuchniętych stóp, to miałam jeszcze do tego marmurkowatość(plamki na łydkach), ale to ponoć było po amantandynie, prof przepisał mi Polifilin i...jest ok.
Źródło: stwardnieniesmrozsiane.ok1.pl/viewtopic.php?t=1135


Temat: po rekonstrukcji acl - kilka pytan
witam! jestem tu nowy, przeszukalem forum, nie znalazlem odpowiedzi na moje pytania wiec zadam je tu.

jestem juz miesiac po rekonstrukcji acl kolana lewego. cwicze wg planu jakie dostalem w szpitalu (sam w domu). (wzmacnianie miesni, rozciaganie, zgiecie (również oporowe) kolana, zgiecie i wprost biodra, wznos kolana w zgieciu, przysiad plecami o sciane, ruchy przywodzenia i odwodzenia) na razie tylko te cwiczenia, bo wg czasu tyko te moge robic.
zgiecie mam 90st, jak sie postaram to zegne bardzie ale nie chce nic na sile. chodze o kulach, stabi juz zdjalem, bo wg wypisu mozna juz po miesiacu

i mam problem:
1) nieraz w kolanie po wewnerznej stronie pojawia sie bol, jakby klucie. Bol ten wystepuje rzadko, ale wystepuje i martwi mnie to. mial ktos moze cos podobnego?

2) noga jest opuchnieta (to mnie nie dziwi), ale gdy cwicze, obrzek sie powieksza i jest naprawde duzy. cwicze zazwyczaj wieczorem, po cwiczeniach mroze noge- troche schodzi, ale po nast cwiczeniach znow noga puchnie bardziej niz jest opuchnieta standardowo ;) cwicze raz dziennie i wtedy wykonuje wszystkie cwiczenia. Robie je bez zadnego problemu.

3) gdy leze ze stabilizatorem lub bez, nieraz czuje i widze, ze noga sama mi sie "rusza", jeden maly skret w lewo lub prawo po czym wraca na swoje miejsce. myslalem ze moze jakies nerwy sa uszkodzone.. ale nie mam pewnosci.

4) podczas cwiczen wzmacniania, rozciagania bardzo drży mi cala noga

5) gdy chodze o kulach swedzi mnie stopa i łydka :), ale gdy leze to nie wystepuje to swedzenie..

6) wyczytalem tu o cwiczeniach propriocepcji, ale na planie jakas nie znalazlem takich cwiczen, jakie polecacie po miesiacu od zabiegu?


moze niektore moje "problemy" sa banalne, a wrecz glupie, ale prosze o odpowiedzi chociaz na czesc tych pytan. Chce miec po prostu zdrowe kolano ;)

Pozdrawiam ACLowców.

Tommy
Źródło: rehabilitacja.pl/showthread.php?t=1886


Temat: co ma prawo boleć narciarza???

Generalnie zgadzam się z przedmówcami, aczkolwiek mam pytanie wyciagajace.
Jak kolezanki kondycja?
Jak przygotowanie siłowe do sezonu? Wytrzymałościowe?

Jestem sobie w stanie wyobrazić, ze przy słabych nogach plus słabej technice popartej ogólnym spięciem mięśni spowodowanym stresującą sytuacją (a taką zapewne jest sytuacja poczatkującego narciarza i pierwszych zjazdów), mięśnie sa tak spięte w długim okresie, że powstają takie efekty jak opisujesz.
(Być moze łydki nie są opuchniete, tylko zwyczajnie mocno dokrwione po wysiłku i dlatego trochę większe - napompowane. Nie jest czasami tak, ze dosyć szybko po ustaniu wysiłku, wracają do normalnych rozmiarów?)

Kolana - silne mięśnie powyżej i poniżej stawu, chronią go przejmując znaczną część obciązenia.
Przy słabych i nogach, gro obciążenia może iśc na kolana i wtedy po kilku godzinach jazdy mogą być takie bolesne efekty spowodowane przeciążeniem.

Masz opisywane objawy również w innych sytuacjach, czy tylko po nartach?

pzdr
k

p.s.
nie jestsm lekarzem, ani nic z tych rzeczy.
wnioski opieram jedynie na swoich obserwacjach z wielu lat zajmowania sie sportem, więc moga to być totalne głupoty.
k
No wiec tak: jeżdżę gdzieś od 15 lat więc raczej nie jestem juz początkująca, niemniej w zasadzie (poza dwoma towarzyskimi wyjazdami z instruktorem 10 lat temu) jestem samoukiem. No i zaczęłam jeździć dopiero jako dorosła więc siłą rzeczy nie mam takiej lekkości jak osoby które jeżdżą od czwartego roku zycia. Jeżdżę trochę carvingowo (przy sprzyjających warunkach), ale więcej jednak tradycyjnie. Co do formy to przyznaję że bywała lepsza- zwłaszcza jak się zajmowałam fitnessem (pare godzin dziennie codziennie) i wtedy faktycznie potrafiłam zjechać w Maso Corto z samej góry do samego dołu bez zatrzymania (8 km o ile dobrze pamiętam) ale to było juz pare lat temu (ze 6 będzie). Obecnie, no cóż, jestem kobietą w średnim wieku (43) praca biurowa, co najwyżej okazjonalnie rower albo marsz z kijkami. Przed wyjazdem dwa tygodnie robiłam zestaw ćwiczeń na nogi i rozciąganie, ale to tyle co nic- więc mozesz mieć rację że mięśnie poprostu nie wytrzymały. Dopytywałam się o tę strone techniczną bo zauważyłam taką rzecz: przy idealnych warunkach kiedy jadę sobie długimi skrętami tylko przerzucając krawędzie to w ogóle sie nie męczę, natomiast wystarczy trochę kopnego śniegu i/lub muldy i od razu masakra. Jakbym w ogóle zapominała jak sie jeździ, totalna zwózka. I przy tym męczą mi się uda i łydki najbardziej. Owszem do rana mi prawie zejdzie opuchlizna (puchną mi nawet golenie powyżej butów, nie tylko tyły) ale też nie do końca- po paru dniach już rano miałam trudności z zapięciem góry butów, musiał mi mąż przekręcić klamry na drugą dziurkę. Po powrocie ze dwa tygodnie tak mnie w środku darły mięśnie i łapały skurcze że nie mogłam spać. I to głównie dotyczyło górnej cześci łydki, tóż poniżej kolana. Podobny efekt występuje jak wykonam bardzo dużo powtórzeń wspięcia na palce- czy to może znaczyć że stopa w bucie mi jakoś źle pracuje, czy niewłaściwie rozkładam ciężar? Kupiłam dwa dni temu nowe buty (Nordica speedmachine, naprawdę bardzo porządnie trzymające i wygodne) ale nawet jak je "rozchadzam" po domu to efekt z puchnięciem też występuje- mimo że mam ledwie co spięte, tyle żeby zamknąć skorupę.
Natomiast co do kolana to ból występuje właściwie przy każdym napięciu mięśnia czworogłowego (przyparcie rzepki?), na przykład przy przysiadzie zwłaśzcza z obciążeniem tej nogi, a nawet jak siedzę i chcę wstać- to już przy tym ruchu jest ból. A, no i to kolano mi na nartach puchło, codziennie sobie musiałam przykładać lód i różne maście. Zaznczam że umieszczam ten wątek medyczny w dziale nauka jazdy bo przypuszczam że winą są błędy techniczne narciarza a nie że mam staw kolanowy do wymiany. Mam nadzieję że ktoś mi podpowie co powinnam poprawić, co robię źle.


Boleć powinny tylko mięśnie, niekoniecznie tylko nóg. Mogą boleć, np nadgarstki od używania kijków. Generalnie powinno się czuć, że człowiek jest zmęczony, ale to zmęczenie przechodzi po dwóch, trzech dniach. Nie powinno być lokalnych, przeszywających bóli pod obciążeniem, np. wchodzenie po schodach. Nadmierne twardnienie łydek, ud jest często związane z początkiem uprawiania narciarstwa, gdy człowiek jest nadmiernie "spięty". Wraz z doświadczeniem rozwijają się nie tylko mięśnie konieczne dla przejmowania dużych obciążeń, ale i umiejętność jeżdżenia na pewnym luzie.

Pozdrawiam
A żebra? Czy od jeżdżenia na nartach mogą boleć żebra??? Po ostatnim wyjeździe to normalnie myślałam że któreś mi pękło (tu w dolnej części po bokach), ale nie było możliwości bo nie zaliczyłam nawet żednej gleby:)
Źródło: dev.skiforum.pl/showthread.php?t=30154




 

 


 

 
Copyright 2003. rainbow